Sunday, April 5, 2009
3 kwietnia, piatek
W piatek mielismy kolejny fajny dzien :) Najpierw rano bylo pyszne sniadanie - babka i mleko!

Potem trzeba bylo nakarmic psa. Tu Sofia napelnia psi pojemnik jedzeniem, po to zeby je potem podawac psu po jednym kawalku na dywanie.

Czasem w kuchni mozna sie zalapac na jakies smakolyki, ale trzeba ladnie siedziec i czekac. No wiec siedzimy i czekamy:
Potem byla u nas kolezanka z rytmiki - Josie. Zabawa swietna, a dla mamy wielki balagan do posprzatania.
Po zabawie, Sofia wymyslila ze dobrze by bylo pobawic sie w kaluzach dla odmiany!

Potem jeszcze cieply lunch, zimne mleko i popoludniowa drzemka!
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
No comments:
Post a Comment