Dzisiaj swietnie spedzilismy dzien. Bylo PRZEPIEKNIE, wiec bylismy caly dzien na dworze :) Zobacz sama! Najpierw pomknelysmy z mama nowym wozem na plac zabaw. Byl u nas Andrew z siostra i mama a na placu zabaw czekal na nas tata!
Po jakims czasie mama zmusila nas do przerwy na lunch:
A tu Andrew:
A tu po lunchu :)
W drodze do domu nam sie nie spieszylo......

Po drzemce popoludniowej pojechalismy znowu na plac zabaw, tylko tym razem rowerem. Po takim dniu zawsze smakuje mi obiad, a w nocy sie dobrze spi. Przestalam juz budzic mame w nocy, bo i tak do mnie nie przychodzi :( wiec nie ma glupich, wole spac.
Pozdrawiam, Sofia.
Adorei as fotos... lindas.
ReplyDeleteGrande abraço... desde Brasil.
Carlos Eduardo.