Sunday, April 26, 2009

25 kwietnia, sobota

W sobote napracowalismy sie za wszystkie czasy :) Glownym celem bylo przygotowanie gruntu pod nowa hustawke. Najpierw wiec trzeba bylo zerwac trawe, potem przekopac ziemie. Pozostalo jeszcze wyrownac grunt. Wiec zaczelo sie tak...

Tak wyglada wyciety kawalek trawy.

A tak wyglada ta maszyna do wycinania trawy :)

A tak wygladalo to po godzinie pracy:

A tak w porze lunchu:
Po poludniu przyszlo nam pozbyc sie naszych slicznych "roladek" - wypelnilismy trucka 4 razy, czyli 3 tony trawy na trucka a potem z trucka. Dobrze ze mielismy znajomego blisko od nas, ktory bardzo chcial nasza trawe.
Po 10 godzinach pracy praktycznie non stop, pozostalo juz tylko wypic piwo i zjesc lekki obiad. Na porzadny obiad zabraklo energii.

No comments:

Post a Comment