Wednesday, May 6, 2009

6 maja, sroda

W tym tygodniu glownie odpoczywamy po wyjezdzie. Sofia spi po 3 godziny dziennie, w nocy urzeduje. Dzisiaj wyjatkowo nie dopisal jej humor, przeplakala praktycznie caly dzien. Ale teraz smacznie spi, a ja skorzystalam z okazji ze akurat sie dzis przykleila do taty, wiec ucieklam na zakupy. Dla siebie glownie. Oto kilka fotek sprzed wyjazdu... (piatek rano):


A tutaj ze spaceru nad rzeka w Detroit z Babcia i Jasiem. Bylo tam przepieknie, Sofia zachwycona wielka woda i statkami. Pogoda byla ladna, ludzi zero, wiec idealne warunki na bardzo fajny rodzinny spacer!





No comments:

Post a Comment