Sunday, May 10, 2009

10 maja, niedziela

Dzisiaj byl dzien wielkiego spaceru. Sofia swietnie sie spisala, mimo zmeczenia, chlodu, i dlugasnego siedzenia w wozku, z ktorego nie pozwolilismy jej w tlumie wysiasc. Po pierwsze miala na sobie pizamke ze stopkami, wiec nie miala butow, a po drugie nie chcielismy jej zgubic w tloku 30, 000 ludzi! Bylo na prawde fajnie, spacer w przepieknym parku, no i donacje uzbierane sa przeznaczone na dobry cel - badania na wczesne wykrywanie raka piersi. A tu ja z Sofia w wielkim tlumie bialo-rozowych koszulek.



A tu na linii finishu!

No comments:

Post a Comment