Wednesday, January 6, 2010
Wypieki!
Wczoraj upieklam swoj pierwszy w zyciu bochenek chleba. To znaczy sie nie ja upieklam, tylko maszyna. A ja az tyle zdolalam co odmierzyc 5 skladnikow - zadna filozofia czyli. Ale chlebek wyszedl wysmienity, w srodku miekki, z zewnatrz chrupiacy - do zupy na obiad poszedl nam prawie caly bochenek.

Subscribe to:
Post Comments (Atom)
super!!! marzy mi siÄ™ od dawna taka maszyna
ReplyDelete