W ub. piatek, jak zawsze zreszta, spedzilismy dzien z Kim i dziecmi. Bylismy w parku, zar sie z nieba lal, wiec po parku pojechalismy na lody, a potem chowalismy sie od slonca w cieniu, z nogami w basenie.

Woda w mini basenie byla lodowata, ale o to chodzilo :)
No comments:
Post a Comment