Monday, August 10, 2009

Kemping.

Dzisiaj kazdy choruje. Kazdy na co innego. I kazdy w innym kacie. Sofia wczesnie w lozku i nawet spi. Ja tez wczesnie w lozku tylko z komputerem i ksiazka i duzym kublem soku. Bill na kanapie - o normalnej porze :)
No wiec z okazji tego chorowania powspominam troche wybryki na kempingu i na plazy. Beda nie opisane, tylko wszystkie wklejone razem, bo komputer ostatnio strajkuje. No to zaczynamy...







No comments:

Post a Comment