Friday, August 21, 2009
zwyczajny piatek
A tak dzisiaj od samego rana swietowalysmy zwyczajny piatek. Najpierw zabralysmy sie za pieczenie mufinkow dla gosci - Sofia w wielkim skupieniu wklada papierki do foremek.
Widac bylo ze od rana maly czlowiek byl w dobrym nastroju.
Monday, August 17, 2009
Na nocniku.
Sofia coraz lepiej radzi sobie na nocniku. Wystarczy ze jej przypomne. No i ze przypomne ze dostanie M&M jak nasika. Sama juz umie sie rozebrac, zalatwic, wyczyscic - no i jej ulubiona czesc to spuszczanie wody :) Jak wiem ze jest swiezo po toalecie, to odwazam sie ja zabrac do sklepu w zwyklych majtkach. Pieluch idzie zdecyyyyyyydowanie mniej :) HURRA! Pieluszke dostaje tylko na noc, i inna specjalna na drzemke. A tak poza tym to juz pomyka bez. Na basenie tez jeszcze zakladamy pieluche do plywania, zeby nas nie wywalili :)
Sofia i Elias.
Towarzysko.
Monday, August 10, 2009
Kemping.
Dzisiaj kazdy choruje. Kazdy na co innego. I kazdy w innym kacie. Sofia wczesnie w lozku i nawet spi. Ja tez wczesnie w lozku tylko z komputerem i ksiazka i duzym kublem soku. Bill na kanapie - o normalnej porze :)
No wiec z okazji tego chorowania powspominam troche wybryki na kempingu i na plazy. Beda nie opisane, tylko wszystkie wklejone razem, bo komputer ostatnio strajkuje. No to zaczynamy...

No wiec z okazji tego chorowania powspominam troche wybryki na kempingu i na plazy. Beda nie opisane, tylko wszystkie wklejone razem, bo komputer ostatnio strajkuje. No to zaczynamy...
Wednesday, August 5, 2009
Tak sie dzisiaj bawilismy!
Dzisiaj po poludniu (i po drzemce) wybralismy sie na wycieczke w odwiedziny do malego kolegi Zoski, potem na plac zabaw, a potem na krotka kapiel w cieplym basenie. Zoska (i kolega Landon) spisala sie na medal. Zabawy bylo duzo, smiechu jeszcze wiecej. Dzieci wybiegane, przewietrzone, a mamy dumne, bo obylo sie bez atakow zazdrosci o zabawki, picie, hustawki, itd. Kilka fotek z dzisiejszego wypadu.

Sofia zatrudnila szofera :)



W tym czewonym aucie dzieciaki sie najpierw przekrzykiwaly radosnym wrzaskiem, potem przestawaly na chwile - aby sie na siebie popatrzec i wybuchnac wielkim smiechem. A potem wrzask zaczynal sie od nowa!


Bardzo udane popoludnie :)
Sofia zatrudnila szofera :)
W tym czewonym aucie dzieciaki sie najpierw przekrzykiwaly radosnym wrzaskiem, potem przestawaly na chwile - aby sie na siebie popatrzec i wybuchnac wielkim smiechem. A potem wrzask zaczynal sie od nowa!
Bardzo udane popoludnie :)
Subscribe to:
Comments (Atom)