Zdjecia bez kolejnosci. Tu na rybach w ostatni dzien. Sofii bardzo podobalo sie na lodce.

Sofia i Andrew podczas jakiejs powaznej dyskusji.

Znowu na rybach... w lekkiej mzawce, ale co tam.

Sofia smazy ukochane marshmallows.

Moje dziecko na kempingu... tak sie staram zeby ja do lasu wywiesc, a ona przed tv.

Dzieci pomagaja przyszykowac tort urodzinowy dla taty.

Jacob wieczorem juz pozadznie owiniety. Jesien bylo czuc w powietrzu.

Ach, trzy aniolki.

Jacob pierwszy raz na hustawce!!!

Sofia bardzo powaznie przejela sie rola rybaka.

W pelnym skupieniu.
Wyjazd krotki, ale bardzo udany!
ciesze sie, ze wyjazd udany
ReplyDeleteJacob na hustawce wyglada oblednie:)