Zimno jak cholera, ale swieto zaliczone. Moge odpoczac od wymyslania strojow do nastepnego roku.
Saturday, October 30, 2010
Halloween 2010!
Dzisiaj (na moje nieszczescie) amerykanskie swieto zbierania cukierkow. Poprzebierane maluchy biegaja po osiedlu i o zgrozo, zbieraja slodycze calymi wiadrami. Sensu tego swieta nie rozumiem, bo pozniej przez pol roku musze racjonowac i tlumaczyc i ograniczac slodkosci. No ale, efekty dzisiejszego swieta: wniebowziete maluchy :) .... i wiadro czekoladek w domu.
Kolezanka Izzie wystepowala jako "Cat in the hat"
Zimno jak cholera, ale swieto zaliczone. Moge odpoczac od wymyslania strojow do nastepnego roku.
Zimno jak cholera, ale swieto zaliczone. Moge odpoczac od wymyslania strojow do nastepnego roku.
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
moze to i durne swieto, ale dzieciaki wygladaly odjazdowo!
ReplyDelete