Monday, May 10, 2010

Sofia & Izzie dzisiaj

Ostatnio zaczyna byc moda na randki dzieciece bez mamy. Przez to ze malolatow jest juz teraz sporo (mam na mysli mlodszych braciszkow), to czasem latwiej jest starsze dziecko podrzucic do sasiadki-kolezanki. Dzieci sa juz na tyle duze i samodzielne, ze spokojnie mozna sie nimi zajac nie majac mamy w pogotowiu. A mama ktora sie "pozbyla" jednego malolata, ma troche czasu na zalatwienie spraw, albo po prostu dla siebie. Dzisiaj wiec goscilysmy Izzie. Dziewczynki bawily sie bardzo zgodnie, a i dogaduja sie idealnie. W sumie ja im jestem tez nie potrzebna, wiec wystepowalam w roli paparazzi!


Chcialy plynac pontonem po kaluzy. Tylko kaluza troche za mala...


A tu zabawa w dzidzie i mame. Sofia to dzicia, a Izzie to mama ktora czytala ksiazeczki i ukladala dzidzie do snu.

Ogolnie wieczor bardzo udany, obiad nawet dzieci zjadly ladnie, oczywiscie nie obylo sie bez deseru... Sofia padnieta po dniu pelnym wrazen przynajmniej pieknie zasnela.

No comments:

Post a Comment