Saturday, April 3, 2010

Bardziej swiatecznie.

Tak u nas wygladala Wielka Sobota. Najpierw koszyczek przygotowalismy do swiecenia. Moze skromnie (odpowiednio jak na moje sily), ale chyba Babcia Polka by sie nie powstydzila :) Kielbasy na jutro swieconej nie bedzie, bo na wszelki wypadek dziecko ja zjadlo pod kosciolem po swieconce.

No a jak juz ksiadz skonczyl swoje, to zaprosil dzieci na poszukiwanie jajek. Jajka oczywiscie wypchane cukierkami, bo tu chyba tylko tak umieja swietowac..




Tu Sofia z kolega porownuja zdobycze... nie wiem czy tylko ilosc czy jakosc tez :)

No comments:

Post a Comment