...to szukamy innego zajecia zeby nie zwariowac w domu. Tutaj odwiedzilysmy plac zabaw, ktory jest na szczescie pod dachem, wiec nadaje sie na zimowe dni :)
Najpierw byla wspinaczka:

Potem powazna naprawa auta...

Zmeczeni mechanicy maja przerwe na ciastko :)

Sofia zwiedzila wszystkie domki jakie sie dalo.

Na koncu jeszcze byla zabawa w wozie strazackim.

I tak oto sie bawimy jak za oknem robi sie za zimno.
Olek by zwariowal przy tym wozie strazackim:) Fajnie - my tez sie znowu niedlugo wybieramy
ReplyDelete