Saturday, October 30, 2010
Halloween najmlodszych
Maluchy niestety obiad mialy dzisiaj w biegu...
A Jacob tez sobie znalazl czekoladke i byl zafascynowany blyszczacym opakowaniem.
Halloween 2010!
Dzisiaj (na moje nieszczescie) amerykanskie swieto zbierania cukierkow. Poprzebierane maluchy biegaja po osiedlu i o zgrozo, zbieraja slodycze calymi wiadrami. Sensu tego swieta nie rozumiem, bo pozniej przez pol roku musze racjonowac i tlumaczyc i ograniczac slodkosci. No ale, efekty dzisiejszego swieta: wniebowziete maluchy :) .... i wiadro czekoladek w domu.
Kolezanka Izzie wystepowala jako "Cat in the hat"
Zimno jak cholera, ale swieto zaliczone. Moge odpoczac od wymyslania strojow do nastepnego roku.
Zimno jak cholera, ale swieto zaliczone. Moge odpoczac od wymyslania strojow do nastepnego roku.
W teatrze.
Saturday, October 23, 2010
Friday, October 22, 2010
Wednesday, October 20, 2010
Z pozdrowieniami...
Saturday, October 2, 2010
Na kempingu, po raz kolejny :)
Zdjecia bez kolejnosci. Tu na rybach w ostatni dzien. Sofii bardzo podobalo sie na lodce.
Sofia i Andrew podczas jakiejs powaznej dyskusji.
Znowu na rybach... w lekkiej mzawce, ale co tam.
Sofia i Andrew podczas jakiejs powaznej dyskusji.
Znowu na rybach... w lekkiej mzawce, ale co tam.Wyjazd krotki, ale bardzo udany!
Sofia karmi brata
Subscribe to:
Comments (Atom)

