Saturday, February 13, 2010
Sofia, Andrew i zaspy...
W piatek bylysmy w odwiedzinach u Kim. Jak Rachel poszla spac, to my z dwojka starszych (i jednym najmlodszym w brzuchu :) - tak oto spedzilismy popoludnie. Najpierw byly tunele sniezne. Kim ma wykopane bardzo powazne tunele, i w sumie jest z tego cale sniezne miasto. Sofii sprawialo to niesamowita frajde.

Friday, February 12, 2010
Sniegu - ciag dalszy
Thursday, February 11, 2010
Jak sniegu mamy dosc...
Zimowo
Tu jeszcze chyba jakis miesiac temu, zdaje sie ze pieczemy sniezne babeczki!
A tu nowy przyjaciel przed domem!
Po kolezensku
Subscribe to:
Comments (Atom)